YouTube vs LinkedIn

YouTube vs LinkedIn dla firm

YouTube czy LinkedIn dla firmy? Który kanał szybciej daje rozmowy, który dłużej przyprowadza klientów i jak połączyć oba z jednego filmu.

W skrócie

Krótka odpowiedź

Jeśli chcesz, żeby klienci znajdowali Cię sami, także za rok, zacznij od YouTube. Jeśli potrzebujesz rozmów z konkretnymi osobami w ciągu najbliższych tygodni, szybciej da Ci je LinkedIn. Najlepiej działa połączenie: na YouTube publikujesz dłuższe filmy, a na LinkedIn wnioski z nich i krótkie fragmenty, które prowadzą ludzi do pełnej wersji.

Kiedy która opcja ma sens

YouTube

YouTube buduje bibliotekę filmów, które odpowiadają na pytania klientów i mogą przyprowadzać ludzi przez wiele miesięcy po publikacji.

Wybierz, jeśli:

  • Twoi klienci szukają odpowiedzi w Google i YouTube, zanim do kogoś napiszą
  • Twoja usługa wymaga wyjaśnienia, pokazania procesu albo przykładów
  • Chcesz, żeby treść pracowała także wtedy, gdy na kilka tygodni przestaniesz publikować
  • Twoi klienci to nie tylko osoby z Twojej sieci kontaktów

LinkedIn

LinkedIn szybciej prowadzi do rozmów, bo treść trafia do Twojej sieci kontaktów. Post żyje jednak krótko i trzeba go ciągle zastępować nowym.

Wybierz, jeśli:

  • Sprzedajesz do konkretnych osób w firmach, na przykład zarządu albo działu HR
  • Masz już sieć kontaktów, którą możesz aktywować
  • Potrzebujesz pierwszych rozmów szybko
  • Łatwiej Ci pisać niż nagrywać

Porównanie punkt po punkcie

Aspekt YouTube LinkedIn
Żywotność treści Film może zbierać wyświetlenia miesiącami i latami Post żyje zwykle kilka dni
Format Wideo: pełne wyjaśnienie i pokazanie Tekst, karuzela albo krótkie wideo: skrót wniosku
Dystrybucja Wyszukiwarka i rekomendacje Sieć kontaktów i reakcje znajomych
Kto trafia na treść Osoby, które szukają rozwiązania Osoby, które znają Ciebie albo kogoś z Twoich kontaktów
Budowanie zaufania Głębokie: widz spędza z Tobą kilka lub kilkanaście minut Częste, krótkie kontakty z marką
Pozyskiwanie rozmów Wolniej, przez rosnący ruch Szybciej, przez komentarze i wiadomości
Najlepsze zastosowanie Baza eksperckiej treści Dystrybucja wniosków i kontakt 1:1

Co warto wiedzieć

01

Dlaczego post na LinkedIn znika po kilku dniach, a film na YouTube nie?

LinkedIn pokazuje post głównie w feedzie Twoich kontaktów. Gdy przestają na niego reagować, przestaje się wyświetlać. Film na YouTube może trafiać do ludzi z wyszukiwarki i z propozycji obok innych filmów długo po publikacji. Dlatego jeden dobrze wybrany temat na YouTube potrafi przyprowadzać ludzi bardzo długo, a na LinkedIn ten sam wniosek trzeba co jakiś czas napisać od nowa.

02

Który kanał lepiej buduje zaufanie?

YouTube, bo daje czas. Klient, który obejrzał Twój dziesięciominutowy film, wie, jak mówisz, jak myślisz i czy rozumiesz jego problem. Widziałem film, który miał 70 wyświetleń, a po nim 8 osób zapisało się na bezpłatną rozmowę z firmą, która go opublikowała. LinkedIn buduje zaufanie inaczej: przez regularną obecność. Ktoś widzi Twoje posty przez kilka miesięcy i kiedy pojawia się problem, przypomina sobie o Tobie.

03

Jak połączyć YouTube i LinkedIn bez podwójnej pracy?

Jeden dłuższy film na YouTube daje materiał na kilka postów: wniosek z filmu jako tekst, krótki fragment jako wideo i przykład jako karuzelę. Tak robię u siebie: każdy Short publikuję na YouTube i na LinkedIn. Post nie musi streszczać całego filmu. Wystarczy jedna teza i link dla osób, które chcą wiedzieć więcej.

04

Co mierzyć na każdym z kanałów?

Na LinkedIn liczą się rozmowy: komentarze od właściwych osób, wiadomości i zaproszenia od potencjalnych klientów. Na YouTube patrzę na źródła ruchu, czas oglądania, przejścia na stronę i to, czy w zapytaniach pojawia się zdanie „widziałem Twój film”. Liczba wyświetleń jest na obu platformach tylko punktem wyjścia.

Najczęstsze błędy

  • Wrzucanie na LinkedIn samego linku do filmu, bez żadnego wniosku w treści posta.
  • Nagrywanie na YouTube krótkich, ogólnych filmów, które nie odpowiadają na żadne konkretne pytanie.
  • Ocenianie YouTube po pierwszym tygodniu, kiedy film dopiero zaczyna zbierać ruch.
  • Pisanie na LinkedIn do wszystkich zamiast do jednej grupy klientów.

Wniosek

Co wybrać?

Jeśli masz czas tylko na jeden kanał i potrzebujesz klientów w ciągu miesiąca, zacznij od LinkedIn. Jeśli myślisz o kanale na lata i chcesz, żeby klienci przychodzili sami, zacznij od YouTube.

Gdy masz zasoby na oba, ustaw YouTube jako bazę, a LinkedIn jako miejsce, w którym dzielisz się wnioskami z filmów. Wtedy jedna praca daje treść na dwa kanały, a ludzie z LinkedIn trafiają do filmów, w których poznają Cię lepiej.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czy wideo na LinkedIn może zastąpić YouTube?

Nie do końca. Wideo na LinkedIn żyje tak samo krótko jak post i nie trafia do wyszukiwarki tak jak film na YouTube. Sprawdza się jako fragment dłuższego materiału, nie jako jego zamiennik.

Który kanał wybrać na start w jednoosobowej firmie?

Zwykle LinkedIn, bo szybciej daje pierwsze rozmowy. Gdy klienci zaczynają zadawać Ci te same pytania, nagraj na nie filmy na YouTube. Zamiast odpowiadać każdemu osobno, wysyłasz link.

Czy muszę pokazywać twarz w filmach na YouTube?

Nie. Moje długie filmy to głos i animacje, a twarz pokazuję tylko w Shortach. Liczy się to, czy odpowiadasz na pytanie klienta i czy brzmisz jak ktoś, kto zna się na rzeczy.

Jak często publikować na każdej platformie?

Tak często, jak dasz radę przez kilka miesięcy bez przerwy. Jeden film na YouTube co dwa tygodnie i dwa posty tygodniowo na LinkedIn przez pół roku dadzą więcej niż codzienne publikacje przez miesiąc.

Zobacz też

Gotowy na rozwój

Dobierzmy kanał do Twojej firmy

Napisz do mnie, sprawdzimy to razem.

Napisz wiadomość